Choroba nowotworowa szczególnie w przypadku dzieci jest jak wyrok dla rodziców lub opiekunów. Kiedy matka lub ojciec słyszą, że ich pociecha ma raka, zawala im się na głowę cały świat. Tymczasem, nowotwór nie jest równoznaczny z wyrokiem śmierci. Tysiące dzieci w Polsce choruje na raka, ale ich organizmy są na tyle silne, że wygrywają bitwę z nowotworem. Są najlepszym przykładem tego, że można się wyleczyć z choroby nowotworowej i trzeba bardzo mocno w to wierzyć. Co roku, w okresie przedświątecznym organizowane są jubileuszowe spotkania dzieci, które przeszły przez piekło walki z rakiem. 18 grudnia 2010 roku w Klinice Transplantologii Szpiku Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Warszawie miało miejsce właśnie takie spotkanie. Poprowadził je Maciej Stuhr, który mocno angażuje się w tego typu akcje. Nie tylko jako konferansjer wspomaga różnorodne fundacje dbające o zdrowie dzieci z chorobą nowotworową, ale rzeczywiście aktywnie wspiera najmłodszych. Oddał nawet swój własny szpik kostny chorej dziewczynce, która właśnie dzięki niemu ma szansę na nowe życie. Maciej Stuhr jako konferansjer na Jubileuszowym spotkaniu dzieci wyleczonych z choroby nowotworowej spisał się wprost znakomicie.