Z pewnością niejeden koneser alkoholu miał raz udrękę stać się partycypantem wypadku. Nie zawsze jednak pamiętamy, że jeżdżąc nieostrożnie narażamy życie innych uczestników ruchu.

Polecam, ku przestrodze, obejrzeć tą krótką lecz treściwą i dającą do myślenia reklamę:

Zaznajemy niestety niefortunnych wypadków nader często. Przekonują się to osoby parające się pomocą prawną ukierunkowaną dla ludzi pokrzywdzonych przez osoby trzecie, którzy z tego tytułu chcą ubiegać się o zadośćuczynienie, na przykład z tytułu uszczerbku na zdrowiu który doznali podczas wypadku lub też za śmierć osoby bliskiej która zginęła podczas wypadku. Prawnicy parający się pomocą w uzyskiwaniu zadośćuczynienia i odszkodowania obsługują ostatnimi czasy wydaje się że raczej mniejszą liczbę poszkodowanych, którzy starają się o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej podczas wypadku, a przyczyny takiego stanu rzeczy trzeba szukać w tym, że nota bene liczba wypadków wyraźnie robi się (patrząc na wykresy) mniejsza.
Jednak sytuacja dalej wygląda niezbyt dobrze – ludzie ludzie nie są widocznie w całości świadomi, że dzięki głupocie (np. przez jazdę po alkoholu) mogą zepsuć prozaicznej, prozaicznej osobie życie. Dylemat ten mamy od dawna, i zapewne niezbyt prędko zmądrzejemy, a szosy nadal będą miejscem wypadków.